-kiedyś byłem dla wszystkich milszy, uwierz mi.
(...)
-idę spać. napisz mi coś miłego na dobranoc
-ok. napisze. ale co?
-nie wiem no.
-podaj mi jakiś przykład
-teraz już nie znam przykładów
-no dobra, coś napiszę
-chciałbym dostać coś miłego od kogoś normalnego"
"Jestem wrakiem człowieka"
"Siedział na zimnej ziemi, pośród rdzawych liści. Kątem oka obserwował jak co rusz spadały kolejne i kolejne. Było cicho, bardzo cicho. Miał pustkę w głowię, wielką czarną dziurę. Był cholernie zmęczony, nie miał siły nawet myśleć. Czuł się tak, jakby wszystkie szare komórki uciekły jakąś dziurą z jego głowy. Był wyprany, przeżuty, przemielony - sponiewierany. Zawsze wiedział, że świat jest niesprawiedliwy, że nienawidzi skamlenia i błagania o litość, a on był do takiego świata bardzo nie przystosowany. Dlatego siedział teraz na dworze w zimny jesienny wieczór, całkiem sam. Chciał być szczęśliwy, a skończyło się jak zawsze.
Głośno nabrał w płuca lodowatego powietrza. Zimny powiem wgryzł się w niego mocno, ale jednocześnie delikatnie. Czas zapalić. Lekko skostniałymi dłońmi wyjął paczkę petów z wewnętrznej kieszeni płaszcza. Wziął jednego, ruskie świństwo. Dziś nie było go stać na nic lepszego. Koniec końców nie ważne, polskie, ruskie czy bawarskie. Świństwo to świństwo. Wsadził fajka do ust i próbował odpalić zapalniczkę. Za trzecim razem pojawił się płomień, otoczył go dłonią i zbliżył do papierosa. Zaciągnął się mocno. Bawił się w robienie kółeczek z dymu. Teraz czuł się już trochę lepiej. Szlugi przez chwile dawały mu poczucie spełnienia, złudzenie, że już teraz, właśnie w tym momencie ma wszystko czego mu potrzeba. Miraż szczęścia.
Początkowa obojętność zaczęła zamieniać się we frustrację i tylko kwestą czasu było, aż ta przemieni się w złość i wielki smutek. Potem znów przyjdzie czas na obojętność. Człowiek jest bardzo podatny, szybko się uzależnia. Nie chodzi nawet o alkohol, papierosy, seks. Można się uzależnić nawet od kubusia, kurwa. Nie wspominając o czekoladzie, herbacie i zapachu płynu do kapieli. Jednak najszybciej nałogiem staje się inny człowiek. Oczywiście nie pierwszy lepszy. A ten, który zaczyna coś znaczyć. Zalęga się w głowie, myśli o nim kłębią się choć mają bardzo mało miejsca. Cały czas chcą być na wierzchu, w centrum uwagi. Nagle wszystko staje się mało ważne. Nie da się racjonalnie patrzeć na świat, zwłaszcza kiedy jest się 'na głodzie', jeżeli ta szczególna osoba jest daleko i wciąż się oddala. I nic nie idzie zrobić, można tylko patrzeć jak odchodzi i mieć nadzieje, że w porę zrozumie, że wskoczy z pociągu choćby w ostatnim momencie. Wierzyć w to, że jednak nie odjedzie od nas ekspresem już na zawsze.
Zapalił kolejnego papierosa. Wiatr bawił się kosmykami jego jasnych włosów. Dupa zmarzła mu od siedzenia na ziemi.Wstał, otrzepał się i poszedł do domu. Jesień nie jest dobrą porą na miłość, miłość jesienią nigdy nie wypala."
wszystko się pieprzy.
Chyba brak mi fajek.
A w środku tak jakoś nieznośnie...
pusto.
Tacy z was przyjaciele jak z koziej dupy trąba.
Dzięki. Zapamiętam sobie to na przyszłość.







--
Lost and abandoned places [link]
Website [link]
--
If today was your last day
and tomorrow was too late
Could you say goodbye to yesterday?
So live like you'll never live it twice...
--
Mystia: Aren't you aware of what birds fly through the night?
Remilia: Fried chicken?
Sakuya: My lady, I believe she said "fly", not "fry".
God bless you.
--
If today was your last day
and tomorrow was too late
Could you say goodbye to yesterday?
So live like you'll never live it twice...
--
Fatti non foste per viver come bruti,
ma per seguir virtute e conoscenza...
thank you so much!
--
--
'!everybody knows that life can be wonderful!'
--
If today was your last day
and tomorrow was too late
Could you say goodbye to yesterday?
So live like you'll never live it twice...
have a nice day
--
yes, i've joined the club *watercolorists *Traditional-Artists *ucod *ThePencilClub
--
As the poet said, 'Only God can make a tree' -- probably because it's so hard to figure out how to get the bark on.
~PolandxHungary
~Rzeczpospolita-fc
--
I'm not looking at you, that's just the way my eyes are pointing!
Previous Page12345...Next Page